„..zstąpił do piekieł” – dokąd zstąpiłeś, Panie? Cóż to za kraina nieznana nikomu z żyjących? Ty jesteś Pierwszym, który stamtąd powraca. Ty jesteś Tym, który z martwych powstaje. Ty jesteś Życiem. TY JESTEŚ..

Czym jest teraz Twoje Ciało?, z czego utkane? Stało się tym, o czym mówiłeś? Światłem?
Mnożą się pytania bez odpowiedzi. Mogę już tylko zaufać i uwierzyć.

Twoje słowa do Magdaleny – „nie dotykaj mnie”.. (J 20, 17) Czy da się dotknąć Światła?

„Noli me tangere..” – nie zatrzymywać Cię.. Czy ziemska miłość wystarczy, by zatrzymać kogokolwiek? Czy da się zatrzymać Światło?

TU jest tylko przejściowe, TERAZ już jest przeszłością.. Nie zatrzymam Cię, ale mogę pójść za Tobą.. do Galilei, do Miasta Żyjących, do Niebieskiego Jeruzalem..

Rabbuni..

(x.lh)