13 grudnia 1981 roku gen. Wojciech Jaruzelski wprowadził stan wojenny na terenie całej Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

Dla starszego pokolenia wydarzenia tamtych dni są wciąż żywe, niejednokrotnie bolesne.

Czym są dla ich dzieci? Jaki jest dziś stan wiedzy młodego pokolenia na temat najnowszej historii Polski? Jak oceniamy stan wojenny z perspektywy trzydziestu lat?

Stan wojenny był ukoronowaniem kilkunastomiesięcznych przygotowań. Jego wprowadzenie rozważano już 29 sierpnia 1980 roku na posiedzeniu Biura Politycznego Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, jednak wówczas zrezygnowano z tego rozwiązania. Porozumienia sierpniowe i utworzenie niezależnych związków zawodowych kierownictwo PZPR od początku traktowało jako przejściowe ustępstwo, niezależna „Solidarność” była bowiem nie do pogodzenia z logiką ustrojową PRL. Przywódcy PZPR zakładali, iż związek zostanie poddany kontroli partii. Miały temu służyć środki polityczne, a gdyby one zawiodły, pozostawało jeszcze rozwiązanie siłowe. Główny ciężar przygotowań do wprowadzenia stanu wojennego spoczął na Ministerstwie Obrony Narodowej i Ministerstwie Spraw Wewnętrznych.

W październiku 1980 roku w MSW i Sztabie Generalnym WP przystąpiono do prac na wypadek „W”. Najstarsza z zachowanych list osób przewidzianych do internowania jest datowana na 28 października 1980 roku. Na posiedzeniu KOK, 4 listopada 1980 roku, gen. Wojciech Jaruzelski poinformował, że został przygotowany zestaw niezbędnych aktów prawnych dotyczących stanu wojennego. Plany opracowane przez MON i MSW udoskonalono w następnych miesiącach. 16 lutego 1981 roku przeprowadzono wspólną grę sztabową MON i MSW, podczas której testowano plany operacyjne Sztabu Generalnego WP i MSW.  Kierownictwo PZPR powstrzymywało się przed wprowadzeniem stanu wojennego w obawie przed reakcją społeczeństwa. Od marca 1981 roku główny akcent kładziono na propagandę i działania o charakterze socjotechnicznym. Planując stan wojenny, władze komunistyczne przywiązywały dużą wagę do nastrojów społecznych, a szczególnie do opinii społeczeństwa na temat działalności władz państwowych i „Solidarności”.

Posiedzenie Rady Państwa, na którym zatwierdzono przepisy prawne dotyczące wprowadzenia stanu wojennego, rozpoczęło się po północy 13 grudnia 1981 roku, ale cała machina stanu wojennego została uruchomiona już znacznie wcześniej. Szyfrogram z hasłem „Synchronizacja” – rozpoczęcie działań resortu spraw wewnętrznych w ramach operacji wprowadzenia stanu wojennego – wiceminister spraw wewnętrznych gen. Bogusław Stachura przekazał telefonicznie komendantom wojewódzkim MO kilka godzin wcześniej. 13 grudnia 1981 roku o godz. 0.30 do komendantów wojewódzkich MO i komendantów szkół resortowych w Szczytnie, Pile i Słupsku został przesłany szyfrogram ministra spraw wewnętrznych z rozkazem przystąpienia o godz. 6.00 do realizacji kolejnych etapów operacji wprowadzenia stanu wojennego. Chodziło o m.in. o operacje oznaczone kryptonimami: „Bryza” – wzmocnienie gminnych posterunków MO członkami ORMO; „Gwarek” – wstrzymanie wyjazdów prywatnych za granicę i ograniczenie wyjazdów służbowych; „Hajduk” – ograniczenie swobody działania personelu placówek dyplomatycznych i konsularnych państw kapitalistycznych w PRL; „Hala” – uniemożliwienie obywatelom polskim wejścia do placówek dyplomatycznych państw kapitalistycznych; „Enigma” – zaostrzenie kontroli wykorzystania urządzeń poligraficznych i środków łączności w instytucjach; „Lokata” – wycofanie broni palnej od osób, w stosunku do których były zastrzeżenia oraz wydanie broni wyselekcjonowanym aktywistom partyjnym; „Kadet” – ograniczenie automatycznego ruchu telefonicznego, teleksowego i telegraficznego.

Operacja wprowadzenia stanu wojennego, pomimo obaw jej autorów, zakończyła się sukcesem. Już pierwszej nocy internowano 3 tys. osób, w tym niemal wszystkich członków Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. Utworzono 52 ośrodki odosobnienia, wydano 10132 decyzje o internowaniu w stosunku do 9736 osób. W ośrodkach odosobnienia przebywało 5128 internowanych, w tym 313 kobiet. Internowania objęły nie tylko kierownictwo i doradców NSZZ „Solidarność”, ale również działaczy innych niezależnych organizacji społeczno-politycznych. Na ulicach  miast pojawiły się wspólne patrole milicji i wojska, czołgi i transportery opancerzone. Wprowadzono też oficjalną cenzurę korespondencji i połączeń telefonicznych. Władze zmilitaryzowały najważniejsze instytucje i zakłady pracy, kierując do nich komisarzy  wojskowych. Ograniczono też działalność zmilitaryzowanego Polskiego Radia i Telewizji Polskiej: zawieszono emisję II programu TVP i II, III oraz IV programu RP. Zawieszone zostało również wydawanie prasy, z wyjątkiem dwóch gazet ogólnopolskich: „Trybuny Ludu” i „Żołnierza Wolności” oraz 16 terenowych dzienników partyjnych. W rezultacie weryfikacji przeprowadzonej w środowisku dziennikarskim straciło pracę 1200 dziennikarzy, a dalszych 1000 zdegradowano lub ukarano w inny sposób. Zawieszono, a następnie rozwiązano Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich i wiele innych stowarzyszeń.

Akcja weryfikacyjna miała różne natężenie, na ogół w najmniejszym stopniu ucierpiały kadry uczelni renomowanych. Do końca 1982 roku odwołano 20 rektorów. W styczniu 1982 roku, po krótkim okresie zawieszenia, rozwiązano Niezależne Zrzeszenie Studentów. Po manifestacjach we wrześniu 1982 roku usankcjonowano skreślenie z listy studentów osób skazanych wyrokiem  sądu lub kolegium do spraw wykroczeń. Relegowani bywali także uczniowie szkół średnich. Zdarzały się przypadki  zawieszania lub zamykania wydziałów uczelni lub całych szkół średnich.

Najbardziej powszechną formą oporu w grudniu 1981 roku były strajki okupacyjne. Władze skoncentrowały się na ich likwidacji i odblokowywaniu dużych zakładów pracy. Z reguły najpierw do strajkujących wysyłano przedstawicieli prokuratury, MO i WP, którzy grozili konsekwencjami prawnymi strajku. Tam, gdzie argumenty okazywały się nieskuteczne, stosowano inne środki, jak demonstrację siły oraz blokowanie zakładu. Rozwiązaniem ostatecznym była pacyfikacja zakładów. Ten wariant zastosowano w 40 spośród 199 strajkujących w grudniu 1981 roku zakładów. Największe akcje pacyfikacyjne przeprowadzono w Hucie im. Lenina, stoczniach Gdańskiej i Szczecińskiej, Hucie Warszawa, Ursusie, WSK „Świdnik”, kopalniach „Manifest Lipcowy”, „Wujek”, „Borynia” i „Staszic”. Najbardziej tragiczny przebieg miała akcja w kopalni „Wujek”, gdzie interweniujący funkcjonariusze ZOMO użyli broni, w wyniku czego zginęło dziewięciu górników, a kilkudziesięciu innych zostało rannych.

W okresie od 13 grudnia 1981 roku do 21 lipca 1983 roku za przestępstwa popełnione z powodów politycznych sądy powszechne skazały 1685 osób, w tym 979 osób na podstawie ustawodawstwa stanu wojennego. W tym samym okresie sądy wojskowe skazały 10191 osób, w tym 5681 na podstawie dekretu o stanie wojennym.

Tyle historia… Czego nas uczy? Do jakich refleksji skłania? Co my dziś robimy z naszą wolnością?

jj