W sobotę 11.02.2012 (od godz. 12.00 do 17.00) odbyło się spotkanie wspólnot młodzieżowych Parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego.
O, człowieku, ucz się tańczyć, a jeśli nie, to aniołowie w niebie nie będą wiedzieli, co z tobą począć.

św. Augustyn

 

Spotkanie rozpoczęliśmy wspólną modlitwą adoracyjną, którą przygotowała s. Christella ze scholą Miraculum. W modlitwie przytulaliśmy się swoim sercem do serca Jezusa w Najświętszym Sakramencie, by później przyjąć Go w czasie Mszy św. Na Eucharystii, którą odprawił ks. Proboszcz Lucjan Huszczonek, usłyszeliśmy Ewangelię o cudownym rozmnożeniu chleba i ryb.

Wierząc, że Ewangelia zawsze sprawdza się w naszym życiu, byliśmy pewni, że nie będziemy głodni. Ks. Proboszcz, idąc śladami Jezusa, sprawił, że nastąpiło „cudowne rozmnożenie”… pizzy, tak cudowne, że też zebraliśmy ułomki, a było ich sporo. Po nasyceniu się duchowym pokarmem, jak i posileniu swojego ciała, nastąpił czas radosnych zabaw i tańców. Był polonez, zabawa z kłębkiem nitki, taniec belgijski, waka waka, Szanse lize, Bogaty młodzieniec, Zelmer Atik, Kazaczok…. Jeśli ktoś nie wie, jak to się tańczy, można poprosić uczestników spotkania z grupy oazowej, Miraculum i Maksymilianek.

Spotkanie poprowadziłam ja, s. Bogumiła, z młodzieżą z oazy oraz s. Christella, ale wspierał nas ks. Proboszcz (bardzo mocno jeśli chodzi o „cud”, wsparcie pomysłu i obecność) oraz dk. Piotr Śmiechura, ks. Dawid, kl. Mateusz oraz s. Nikoletta.

„Do nieba się nie idzie, do nieba się tańczy”

s. Bogumiła