Dziś w Kościele wspominamy św. Cecylię, patronkę chórów, chórzystów, śpiewu kościelnego. Z tej okazji w naszej świątyni odbyła się Msza św. z udziałem schol parafialnych – „Maksymilianek” oraz „Miraculum”. Choć zwykle oddzielnie, dziś wspólnie upiększały przeżywanie liturgii.

Mimo że nie mamy dużej wiedzy na temat św. Cecylii, a fakty historyczne często mieszają się z legendami, wiemy na pewno, że żyjąca w III w. Święta była bardzo piękną i utalentowaną muzycznie kobietą. Co więcej, jest dla nas wzorem w radykalnym opowiedzeniu się za Chrystusem. Nie bała się przyznać do Niego, mimo że ceną była męczeńska śmierć.

W rozmowie z naszymi scholami ks. Proboszcz podkreślił, że dobrze wykonany śpiew przybliża ludzi do Boga, wszak „kto śpiewa, ten dwa razy się modli”. Schola ma być niczym okręt flagowy, który prowadzi do wyznaczonego celu, a naszym celem jest Niebo – kończy duszpasterz.

Marta, jedna z „Maksymilianek”, bez wahania stwierdza: „Bardzo lubię śpiewać. Bycie w scholi pomaga mi zawieraniu nowych przyjaźni. Śpiewaniem mogę się również modlić.” Tego również życzymy pozostałym osobom angażującym się w parafialne zespoły muzyczne: trwałych przyjaźni i rozwijania się w sztuce modlitwy.