Szusowanie na nartach to pomysł na tegoroczne ferie ministrantów. Grupa odważnych i żądnych przygód  chłopców z księdzem Łukaszem i księdzem Romanem wyruszyli na beskidzkie stoki narciarskie.

Większość z nich, nie wyłączając ks. Romana, pierwszy raz zmierzyła się z tym, jak się okazało, niełatwym sportem. Wszyscy jednak doskonale i w niesamowicie krótkim czasie opanowali tajniki (no…  może jeszcze nie wszystkie…) jazdy na nartach i stopniując trudności, pokonywali coraz bardziej strome stoki.  Trzy dni wystarczyły, by każdy z uczestników tego minizimowiska na nartostradzie czuł się jak ryba w wodzie.

Na ostatni wieczór ks. Łukasz przygotował niespodziankę – kulig z pochodniami, kiełbaski i oscypki pieczone na watrze, chleb ze smalcem i góralska muzyka były dopełnieniem pełnego wrażeń pobytu w Szczyrku.