Jest w Słupsku takie miejsce, gdzie chorzy w terminalnej fazie choroby nowotworowej, otoczeni opieką medyczną, psychiczną i duchową spędzają swoje ostatnie dni. Jest przy nich w tym czasie wielu ludzi o sercu pełnym miłości. Sługa Boży Jan Paweł II mówił, że w swoim ludzkim cierpieniu każdy człowiek może stać się uczestnikiem odkupieńczego cierpienia Chrystusa. Papież przekonywał chorych: Waszym bólem możecie umocnić chwiejnych, wezwać do poprawy upadających, napełnić spokojem i ufnością tych, którzy wątpią i są przerażeni. Wasze cierpienia jeśli całkowicie przyjęte i połączone z cierpieniami Ukrzyżowanego, mogą stać się wyjątkową mocą w walce o zwycięstwo dobra nad mocami zła, które na różne sposoby zagrażają współczesnemu człowiekowi (…) cierpienie jest w świecie po to, ażeby wyzwalało miłość, ażeby rodziło uczynki miłości bliźniego, ażeby całą ludzką cywilizację przetwarzało w cywilizację miłości.

To szczególne miejsce w naszym mieście to Hospicjum Miłosierdzia Bożego przy ul. Jana Druyffa. Słupskie hospicjum od lutego zostało powierzone duszpasterskiej opiece Parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego, a bp Edward Dajczak na jego kapelana powołał ks. Piotra Flisa, który 11 lutego, w święto Matki Bożej z Lourdes – Światowy Dzień Chorego, rozpoczął swoją posługę. Ks. Piotr sprawuje w hospicjum, w każdą niedzielę, Mszę Świętą o 15:00 oraz jest obecny pośród chorych, gdy mają pragnienie spotkania z Chrystusem obecnym w sakramentach. Natomiast w kościele parafialnym w każdy ostatni piątek miesiąca o 18:00 jest sprawowana Msza Święta w intencji zmarłych podopiecznych hospicjum.

Galeria z Dnia Chorego na stronie słupskiego hospicjum