Ostatnie pożegnanie

Dnia 12 stycznia w godzinach porannych umarła + Maria Kuligowska, Mama ks. Bartosza. Jej pogrzeb odbędzie się we wtorek, 15 stycznia, i rozpocznie się modlitwą o godz. 9.30 w górnym kościele.

Wieczne odpoczywanie racz Jej dać Panie..

Boże Narodzenie 2018

Życzymy Wam błogosławionych Świąt Narodzenia Pańskiego – niech Dzieciątko Jezus uzdrowi wszystko co chore, umocni słabe i nadwątlone więzy miłości, a Maryja i Józef niech wypraszają Wam błogosławieństwo Boże na cały Rok 2019

– duszpasterze parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego

Adwent – czekam na Słowo, czekam na Ciebie, Panie..

„Niebo i ziemia przeminą,
ale moje słowa nie przeminą.”           Łk 21, 33

 

Panie,
Choć lata nasze przemijają..
Twe Słowo trwa,

 

„/…/ jest lampą dla moich stóp
i światłem na mojej ścieżce.”           Ps 119, 105

 

 

„Przez wszystko do mnie przemawiałeś – Panie,
Przez ciemność burzy, grom i przez świtanie”

                                                                                                 CK Norwid

 

 

Wschód Słońca w Słupsku, czwartek, 6 XII 2018, 7.45
(fot. lh)

Głos w sprawie przedstawień planowanych na scenie Teatru Miejskiego w Słupsku

„Moja bezbronna ojczyzna przyjmie cię najeźdźco                                                                      Słupsk, 23 sierpnia 2018 r.
a droga którą Jaś Małgosia dreptali do szkoły
nie rozstąpi się w przepaść”

 17 IX Zbigniew Herbert

 

Dyrektor
Nowego Teatru im. Witkacego
Dominik Nowak
SŁUPSK

List otwarty

Panie Dyrektorze,

wielu chrześcijan i duszpasterzy naszego miasta, rejonu i diecezji ze smutkiem przyjęło do wiadomości informację o sposobie obchodów 100-lecia Odzyskania przez Polskę Niepodległości w zarządzanej przez Pana placówce – teatr bowiem zawsze kojarzył się z instytucją, której celem jest kształtowanie i wspieranie świata wartości: dobra, prawdy i piękna. Tymczasem, w ramach projektu Festiwal Scena Wolności, niektóre z proponowanych przedstawień, nawet jeśli w imię specyficznie pojmowanych: wolności wypowiedzi i postępu, używają środków wyrazu profanujących święte dla nas znaki, symbole i postaci, z pogardą odnoszą się do wiary, krzywdzą i ranią uczucia osób wierzących. Cel nie uświęca środków.

Boli nas fakt, że także poza sceną, na której mają dokonać się akty, według nas, bluźniercze, pojawia się w przestrzeni publicznej plakat obrazujący złożone do modlitwy dłonie i różaniec zrównane z symbolami agresji i nienawiści, „na pomieszanie dobrego i złego”.

Oczywistym jest, że osoby, które ukształtowały swój świat wartości w oparciu o to, co najszlachetniejsze w cywilizacji wyrosłej na filarach greckiej filozofii, prawa rzymskiego czy religii judeo-chrześcijańskiej, nie skorzystają z propozycji, raczej pójdą do Świątyń Boga lub, niewyznający w Niego wiary, do Ogrodów Epikura, mają jednak prawo domagać się, by utrzymywana przez nich placówka, służyła misji, do której jest powołana.

Mamy świadomość istnienia świata, który nie umie wyrazić się w sposób inny, niż przemawiając szokującym językiem wulgarności, nie liczącym się z krzywdą i cierpieniem innych. Argument o zapotrzebowaniu na taki świat i język łatwo obalić stwierdzeniem, że istnieje też zapotrzebowanie na zbrodnicze idee, narkotyki, dopalacze czy inne trucizny podawane w najpiękniejszych opakowaniach. Argumenty o zapotrzebowaniu i postępie nie uwalniają od odpowiedzialności. Ta woda nie umywa rąk.

Nasz głos, głos chrześcijan, we współczesnym świecie jest głosem tłumionym i lekceważonym, często ośmieszanym – nie inaczej było i jest z głosem naszego Nauczyciela, którego w końcu ukrzyżowano. Mamy jednak obowiązek, w jedności z Siostrami i Braćmi w wierze, z pasterzami Kościoła – Biskupami, by ten głos wybrzmiał, nawet jeśli będzie tylko zignorowanym czy wyśmianym szeptem.

Niejednokrotnie w historii ludzkości bywało, że posłańcy Abaddona uwodzili hasłami rewolucji o wyzwoleniu i nowym porządku świata. Z czasem okazywało się, że to kolejny raz ohyda spustoszenia walczy o miejsce w umysłach i sercach ludzi, przywdziewając maski wolności, politycznej poprawności, ujmującej ideologii, sztuki czy fałszywej religii. Narzędziami tej walki często bywały profanacje i bluźnierstwa.

Jako wyznawcy i uczniowie Jezusa i Jego Ewangelii, według słów Apostoła, mamy jawić się „jako źródła światła w świecie”, nie umiemy przemawiać językiem nienawiści, naszą powinnością jest kochać Boga i bliźnich, posługiwać się językiem dobroci i łagodności, szczególnie w czasie ciemności i zamętu. Wierzymy też, że wobec potęgi rozumu, dobroci serca i „kwestii smaku” – ciemnota, złość i brzydota same się kompromitują.

Wobec powyższego, pomni na odpowiedzialność za „czyny i rozmowy”, zapewniamy Pana Dyrektora, że będziemy się modlić i prosić Boga o Jego błogosławieństwo i miłosierdzie dla nas wszystkich. Tymczasem łączmy się w wysiłkach, by świat był choć odrobinę lepszy i piękniejszy.

Społeczność chrześcijan oraz każdy,
kto uzna za słuszną treść naszego stanowiska

Odpust parafialny

14 VIII o godz. 18.00 zapraszamy na Mszę św. odpustową pod przewodnictwem JE Ks. Biskupa Edwarda Dajczaka. W czasie Mszy nastąpi zawierzenie diecezji i prac synodalnych orędownictwu Świętego Maksymiliana, patrona naszej diecezji.

GLORIA VICTIS

1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17.00 wybuchło w okupowanej stolicy powstanie, nazwane Powstaniem Warszawskim. Zrodziło się z marzenia o wolności i niepodległości, z ducha męstwa i miłości Ojczyzny. Po 63 dniach wyczerpującej walki Powstanie upadło – pośród jego konsekwencji była śmierć tysięcy cywilów i wojskowych oraz zniszczenie miasta. Cena, którą zapłacono za wolność. Ciężar słowa Ojczyzna.
O Poległych pamiętajmy w modlitwie. Powstanie zmieniło bieg historii.

ks. Lucjan